piątek, 23 marca 2012

Ucieczka przed podatkiem Belki - polisolokata

Nadszedł czas kiedy ustawodawca upomniał się o nieopodatkowany zysk wielu milionów Polaków.

Polak jednak potrafi i wynalazł nowe, skuteczne obejście przepisów pod postacią tzw. polisolokaty.

Skuszona perspektywą zarobków bez podatku złożyłam wniosek w MBANKu o mpolisolokatę.

Otrzymałam certyfikat zawarcia ubezpieczenia ( tak, ubezpieczenia, ale o tym przeczytałam w regulaminie przed jego zawarciem). Ponieważ nie miałam zamiaru zrywać tejże umowy pobieżnie przeczytałam, że ubezpieczenie, jeżeli go nie wypowiem przed upływem terminu zakończenia, ale nie wcześniej niż 4 dni przed końcem zostanie automatycznie przedłużone na kolejny okres.

OK, czytałam to wiem.

Jakież było moje zdziwienie, gdy logując się na konto w polu mpolisolokata znalazłam jedno wielkie duże, okrągłe ZERO ( minęło 12 dni od złożenia wniosku o ten produkt).

Nie tracąc rezonu, bo w końcu od czego jest mczat, poczatowałam sobie trochę z konsultantem na ten temat.

I co się okazuje : bank internetowy "na ten moment" nie ma funkcjonalności podglądu jakie kwoty mam na mpolisolokacie.

Aby sprawdzić jakie kwoty obecnie mam w tym produkcie konsultant poradził, abym skontaktowała się z mlinią i wtedy potwierdzą mi na moje życzenie kwoty.

Absurd!

Zastanawiam się w takim razie czy aby na pewno nazwa bank internetowy w tej sytuacji jest adekwatna.

A tu wątek dotyczący dalszej części tej dyskusji już na forum wyżej wspomnianego banku.

MPOLISOLOKATA

Nie powiem, czuję się oszukana, skoro nie mogę sprawdzić ile to rzeczywiście mam tych polisolokat.

Wycofałam się więc z produktu, który nie do końca spełnia pokładane w nim nadzieje i oczekiwania.

Zastanawiam się nad ofertą innych banków w kwestii polisolokat, ale nie uśmiecha mi się zakładanie ponowne konta po to tylko, żeby móc skorzystać z "kolejnej fantastycznej oferty oszczędzania".

ps.
Instrukcja dla chcących zrezygnować tak jak ja:
Wchodzimy na wnioski, składamy wniosek o rezygnację z polisolokaty, czekamy na wpływ pieniędzy.
Minus - zwracają nam tylko wpłaconą kwotę.
Plus - może mbank wyciągnie z tego jakąś lekcję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz może umieścić każdy chcący wyrazić swoją opinię.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników internetu.

Komentarze zostaną usunięte bez podania przyczyny w przypadku używania słów powszechnie uważanych za obraźliwe (wulgaryzmy).